Podziel się na mediach społecznościowych

Hazard internetowy jednak legalny w Polsce?

Od kilku lat obowiązuje w Polsce ustawa hazardowa, która – po nowelizacji - zabrania wszelkiego hazardu w Polsce, w tym również on-line. Okazuje się, że ustawa ta została uchwalona z naruszeniem prawa unijnego. Przepisy jej są więc nieskuteczne – tak się wypowiedział m. in. w swym wyroku apelacyjnym Sąd Okręgowy w Gliwicach.

szersze cytaty z uzasadnienia i powołanie przepisów:

 

„(…) Zachowanie oskarżonego polegające na urządzaniu gier hazardowych nie było działaniem podjętym wbrew obowiązującym w dacie czynu przepisom ustawy. W konsekwencji nie miało charakteru bezprawnego. Niemożność uznania zarzucanego i przypisanego oskarżonemu wyrokiem Sądu I instancji czynu za bezprawny determinowana jest brakiem możliwości traktowania przez organy państwa, z przyczyn poniżej zaprezentowanych, jako obowiązujących przepisów art. 6 ust. 1 i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych oraz innych z tej ustawy o tym samym charakterze (technicznym), będących źródłem normy prawnej zakazującej urządzania gier m.in. na automatach poza kasynami gry.

 

Zgodnie z treścią przepisu art. 107 § 1 k.k.s. odpowiedzialności karnoskarbowej podlega ten, kto wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową, grę na automacie lub zakład wzajemny. Przepis ten stanowiący podstawę kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ma charakter blankietowy, a co za tym idzie, w swej istocie w zakresie opisu znamion czynu zabronionego odsyła do norm innej ustawy. Tą inną ustawą jest ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (dalej u.g.h.). W tym miejscu należy odnieść się do kwestii legalności przepisów wymienionej ustawy, która to kwestia - z punktu widzenia przypisania oskarżonemu sprawstwa zarzucanego mu przestępstwa skarbowego - jest w orzekanej sprawie kluczowa:.

 

Wyrokiem z dnia 19 lipca 2012 r. wydanym w połączonych sprawach C-213/11, C-214/11 i C-217/11 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej TSUE) potwierdził zajęte już w innej sprawie (wyrok z dnia 26 października 2006 r. w sprawie C-65/05 Komisja przeciwko Grecji, Zb. Orz. s. 1-10341, pkt 61) stanowisko zgodnie z którym przepisy zakazujące prowadzenia gier elektrycznych, elektromechanicznych i elektronicznych w jakichkolwiek miejscach publicznych i prywatnych z wyjątkiem kasyn należy uznać za przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt. 11 Dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinach norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz.U.UE.L.98.204.37 ze zm.), dalej zwana Dyrektywą.

 

W związku z powyższym TSUE w tezie 25 wydanego wyroku uznał, iż przepis tego rodzaju jak art. 14 ust. 1 u.g.h., zgodnie z którym urządzanie gier na automatach dozwolone jest jedynie w kasynach gry, należy uznać za „przepis techniczny", o którym mowa powyżej.

 

W ocenie Sądu odwoławczego przepisem technicznym, który na gruncie powoływanej Dyrektywy, wymaga notyfikacji Komisji Europejskiej, jest także przepis art, 6 ust. 1 u.g.h. jako przepis tego rodzaju jak art. 14 ust. 1 tejże ustawy.

  

omawiane przez sąd przepisy ustawy o grach hazardowych (u.g.h.):

Art. 6. 1. Działalność w zakresie gier cylindrycznych, gier w karty, gier w kości oraz gier na automatach może być prowadzona na podstawie udzielonej koncesji na prowadzenie kasyna gry.

Art. 14. 1. Urządzanie gier cylindrycznych, gier w karty, gier w kości oraz gier na automatach dozwolone jest wyłącznie w kasynach gry.

  

Za przyjęciem powyższego rozwiązania przemawia fakt, iż - jak twierdzi TSUE w przytoczonym wyroku - przepisem tego rodzaju jak art. 14 u.g.h. jest każdy przepis ustawy, który może powodować ograniczenie, a nawet stopniowe uniemożliwienie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gier. Niewątpliwie przepisem spełniającym powyższe kryterium jest właśnie bezpośrednio związany z art. 14 ust. 1 przepis art. 6 ust 1 u.g.h., którego wpływ na ograniczenie, czy też uniemożliwienie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gier jest nie tyle potencjalny, co wręcz kategoryczny. Wynika to z wprowadzenia przez ustawodawcę rzeczonym przepisem wymogu posiadania koncesji na prowadzenie kasyna gier w przedmiocie wskazanej w nim działalności.

 

Powyższe, poczynione przez TSUE, ustalenie ma o tyle istotne znaczenie, źe w myśl art. 8 ust. 1 akapit pierwszy wskazanej Dyrektywy, na państwach członkowskich ciąży ogólny obowiązek niezwłocznego przekazania Komisji Europejskiej wszelkich projektów przepisów technicznych przed ich przyjęciem. Obligatoryjna procedura notyfikacji Komisji Europejskiej dotyczy wszelkich wewnętrznych uregulowań prawnych państw członkowskich, które w świetle art. 1 pkt 11 Dyrektywy są przepisami technicznymi i ma na celu możliwość oceny ich zgodności z prawem europejskim.

 

Truizmem jest stwierdzenie, że Polska jako państwo członkowskie Unii Europejskiej wraz z przystąpieniem do niej przyjęła też prawodawstwo unijne, które w zgodzie z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP traktować należy w kategorii źródeł prawa. Z kolei z treści art. 9 ustawy zasadniczej wynika, że wszystkie akty prawa wewnętrznego muszą być zgodne z całym prawem międzynarodowym, a contrario tworzone prawo nie może być sprzeczne z prawem unijnym (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 kwietnia 2005 r., sygn. akt P-I/05).

 

Dla realiów niniejszej sprawy istotne wydaje się także wskazanie treści normy art. 260 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.U.2004.90.864/2 ze zm.), która stanowi, że każde państwo członkowskie jest zobowiązane do wykonania orzeczenia TSUE. Orzeczenia kierowane do państw członkowskich obejmują   swym   zasięgiem   instytucje   państwa,   w   tym   organy   administracji publicznej, które zobowiązane są do podjęcia działań mających dostosować prawo wewnętrzne do prawa unijnego i to bez znaczenia jakiej rangi są to przepisy.

 

Reasumując powyższe wywody należy wskazać, że projekt ustawy o grach hazardowych z 19 listopada 2009 r. w zakresie art. 14 ust. 1 czy związanego z nim art. 6 jako przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt 11 Dyrektywy, na podstawie jej art. 8 ust. 1, podlegały obowiązkowej procedurze notyfikacji Komisji Europejskiej. Okoliczność ta została potwierdzona wyrokiem TSUE z dnia 19 lipca 2012 r. Wymienionemu obowiązkowi polski ustawodawca, wbrew zobowiązaniom płynącym z zawartych umów międzynarodowych, jednakże nie zadośćuczynił. Ustawa o grach hazardowych z dnia 19 listopada 2009 r. nigdy nie została przedstawiona do notyfikacji. Zaniechanie to wywołuje daleko idący skutek w sferze skuteczności nienotyfikowanych przepisów. Konsekwencją zaniechania wypełnienia tego obowiązku jest przyjęcie, że przepisy takie, jako niepoddane notyfikacji, są nieskuteczne i nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięć sądów krajowych. Przepisy takie nie obowiązują od chwili uchwalenia.

 

Zasada praworządności nakłada obowiązek przestrzegania prawa nie tylko przez podmioty prywatne, ale również przez organy państwa. W przedmiotowej sprawie oznacza to, że bez uprzedniej notyfikacji przepis techniczny nie może być egzekwowany wobec podmiotu prywatnego, a niestosowanie się do nienotowanej regulacji uznanej za techniczną nie może mieć dla niego ujemnych konsekwencji. Jest to zgodne z ugruntowanym orzecznictwem TSEU, który już w wyroku z dnia 30 kwietnia 1996 r. ustanowił zasadę, iż niedotrzymanie obowiązku notyfikacyjnego powoduje, że dane przepisy techniczne staja się nieważne, zaś sam obowiązek jest bezwarunkowy i wystarczająco precyzyjny, by jednostki mogły się na niego powoływać bezpośrednio przed sądem krajowym (sprawa C-194/94 CIA Security International).

 

Podzielając poglądy wyrażone w wyżej wskazanym orzecznictwie, a zarazem dostrzegając wadliwości procesu legislacyjnego w przypadku ustawy o grach hazardowych, Sąd odwoławczy przyjął, że wyrok Sądu I instancji nie mógł się ostać. Ponieważ, jak to podkreślono już wcześniej, art. 107 § 1 k.k.s. odwołuje się do przepisów ustawy o grach hazardowych, które w wyniku braku notyfikacji nie obowiązują w polskim systemie prawnym, uznać należy, że oskarżony nie może ponieść odpowiedzialności karnej, gdyż popełniony przez niego czyn nie był zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Skazanie w takich warunkach byłoby sprzeczne z zasadami prawa zapisanymi w Konstytucji RP i art. 7 Europejskiej konwencji Praw Człowieka.

 

Na marginesie zauważyć trzeba, że stanowisko przyjęte przez Sąd odwoławczy jest powszechne w doktrynie, zaś do tej pory, poza stanowiskiem Ministerstwa Finansów, nie pojawiły się poglądy odmienne (patrz praca zbiorowa pod redakcją naukową Wałdemara Gontarskiego „Obowiązek notyfikowania projektów przepisów prawa Komisji Europejskiej w świetle wybranego orzecznictwa luksemburskiego", EWSPA Warszawa 2012).

 

Kierując się treścią art. 436 k.p.k. Sąd Okręgowy uznał ustalenia dokonane w zakresie stosowania wyżej wskazanych przepisów ustawy o grach hazardowych mających bezpośredni wpływ na wydane w sprawie orzeczenie za wystarczające do wydania orzeczenia w kontrolowanej sprawie,. wobec czego odnoszenie się do pozostałych zarzutów wskazanych przez skarżącego stało się bezprzedmiotowe.

 

Cały artykuł i komentarz w sprawie